Może kawkę?

Przyznaję się bez bicia, że jestem kawoszem. Nie wyobrażam sobie dnia bez filiżanki kawy po śniadaniu, a już na pewno, gdy mam dużo nauki bądź pracy do wykonania. Pisano o niej wiele dobrego i złego. Moim zdaniem picie kawy ma zarówno zalety jak i wady, ale te pierwsze zdecydowanie przeważają nad drugimi.
Kawę sporządza się z ziaren kawowca, czyli wiecznie zielonych krzewów i drzew.
Owoce kawowca były wykorzystywane w Etiopii jeszcze przed naszą erą,
jednakże jako napój, jako pierwsi zastosowali ją Arabowie w XIII bądź XIV wieku. Istnieje wiele rodzajów kawy, ale na świecie zasadniczo uprawia się dwa gatunki – Arabikę oraz Robustę.
Arabica jest uznawana za kawę szlachetniejszą ze względu na delikatność, smak
i łagodność. Na świece hoduje się ponad 20 gatunków Arabiki. Do jej najszlachetniejszych odmian należą: Arabica Excelso Kolumbia, Arabica Kostaryka Tarazzu, Arabica Etiopia Djimmah oraz Jamajka Blue Mountain.
Robusta uważana jest za kawę gorszą z powodu swojej kwaskowatości, ziarnistego posmaku i po prostu gorszego smaku. Jej zaletą jest wysoka odporność na szkodniki i klimat, więc łatwiej ją uprawiać. Zawiera więcej kofeiny od Arabiki (robusta – 1,8 – 4%,
arabica – 0,9 – 1,4%).
Coffee beans - office stimulant
Najwięcej kontrowersji kawa wzbudza zawartością kofeiny. Zgodnie z definicją kofeina jest to organiczny związek chemiczny klasyfikowany jako alkaloid purynowy, naturalnie występujący w roślinach (może być również wytwarzana syntetycznie). Jest zaliczana do środków stymulujących, ponieważ działa pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy, dzięki czemu usuwa zmęczenie, polepsza nastrój i koncentrację. Po długotrwałym spożywaniu występuje zjawisko tachyfilaksji, czyli stopniowego przyzwyczajania się organizmu do dawki kofeiny (żeby mieć podobne rezultaty musimy spożyć jej więcej). Jej minusami są: zwiększenie wydalania wapnia wraz z moczem oraz niektórych witamin, może powodować uzależnienie (słabsze od nikotyny), może zwiększać poczucie lęku i niepokoju.
Poza uzależnieniem organizmu, może nastąpić uzależnienie psychiczne. Jednakże przekroczenie dawki dziennego spożycia jest mało możliwe i picie np. czterech filiżanek kawy dziennie nie powinno zaszkodzić (dotyczy to osób zdrowych).
Kofeina powoduje również przyśpieszenie akcji serca i podwyższenie ciśnienia. Trudno stwierdzić czy jest to pozytywne czy negatywne działanie, niemniej jednak osoby z nadciśnieniem nie powinny pić za dużo kawy, natomiast w przypadku osób cierpiących na niskie ciśnienie – lekarze czasem przepisują ją jako lekarstwo.
Jeżeli chodzi o trening na siłowni to kawa może być pożyteczna zarówno podczas redukcji tkanki tłuszczowej, jak i budowania masy mięśniowej. Kofeina znajdująca się w kawie działa pobudzająco na procesy termogeniczne, innymi słowy wpływa na podniesienie temperatury ciała. Tkanka tłuszczowa zalegająca w organizmie zostaje przetworzona na energię cieplną, a zatem następuje jej spalanie. Warto więc wypić filiżankę kawy na około 45 – 60 minut przed treningiem. Osoby cierpiące na nadciśnienie powinny tego unikać, gdyż sam trening na siłowni powoduje podniesienie ciśnienia (dodatkowa kawa mogłaby ten efekt spotęgować).
Kofeina przyśpiesza procesy kataboliczne, zwiększając zapotrzebowanie na tlen. Zwiększa zdolności wysiłkowe – poprawia wytrzymałość tlenową i siłową. Dlatego pozytywne efekty może przynieść wypicie filiżanki kawy na około 30 minut przed treningiem aerobowym.
W sklepie najlepiej wybierać kawę w ziarnach. Powinna być ona szczelnie zamknięta!
W małych sklepikach (palarnie, specjalistyczne sklepy) często ziarna stoją w otwartych beczkach lub workach. Dlatego też warto zapytać sprzedawcę o datę palenia kawy. Jeżeli była palona stosunkowo niedawno i leżała zamknięta – warto taką wybrać (ziarna powinny się błyszczeć, być niepopękane z widocznym śladem olejków na skorupce).
Producenci do dziś nie mają obowiązku podawać składu kawy na opakowaniach.
Dlatego w supermarkecie decydując się na kawę w ziarnach przynajmniej wiesz co kupujesz (nie ma tej pewności w przypadku kawy mielonej). Aby rozkoszować się jej najlepszym smakiem, najlepiej mielić ziarna młynkiem na krótko przed zaparzeniem (wówczas ma najsilniejszy aromat).
Najgorszy syf stanowi kawa rozpuszczalna. Wytwarza się ją dwiema metodami: suszeniem
w wyniku wymrażania oraz suszeniem rozpryskowym. Efektem końcowym jest chemiczna masakra niczym nie przypominająca prawdziwej kawy. Należy unikać jak ognia!
Kawa sama w sobie ma niewiele kalorii (100g czarnej kawy – 2kcal). Jednakże dodając cukier, bitą śmietanę, tłuste mleko, lody itd. możemy stworzyć prawdziwą bombę kaloryczną (nawet ponad 500kcal!)
Kofeinę możemy znaleźć nie tylko w kawie, ale również w wielu innych napojach. Większość napojów energetycznych opiera swoje pobudzające działanie właśnie na dodatku kofeiny.
– kawa parzona 100ml – ok. 45mg,
– kawa rozpuszczalna 100ml – ok. 40mg,
– herbata parzona 100ml – ok. 30mg,
– red bull 250ml – ok. 80mg.
Nie powinno się przekraczać dawki 500mg kofeiny dziennie.
kawa2

Skomentuj!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Post Navigation